»   Strona główna »   Porównaj konta bankowe »   Porównaj kredyty mieszkaniowe

b-fill-form

Marzysz o własnych czterech kątach i chciałbyś otrzymać pomoc w spłacie kredytu oferowanego w ramach programu „Rodzina na swoim”? Skorzystaj z oferty kredytu hipotecznego z dopłatami do oprocentowania Banku BGŻ!

 

Rządowy program Rodzina na swoim powstał w celu wsparcia rodzin w pozyskaniu własnego mieszkania. Warto z niego skorzystać!

 

 

 
Korzyści
  • dopłaty do 50% odsetek przez pierwsze 8 lat spłaty kredytu
  • długi okres kredytowania – nawet do 40 lat - kredyt w PLN 
  • akceptacja zagranicznych dochodów przy określaniu zdolności kredytowej
  • wysoka kwota kredytu - do 100% kosztu inwestycji
  • możliwość karencji w spłacie kapitału - nawet do 29 miesięcy
  • rozliczenie nawet 40% kwoty kredytu bez przedstawiania faktur
  • wypłata kredytu przed uprawomocnieniem się wpisu hipoteki
 
Oprocentowanie

Tabela oprocentowania: Kredyty hipoteczne i budowlane

Kredyty oprocentowane są według zmiennej stopy oprocentowania ustalanej jako:

  • suma stopy referencyjnej 6M WIBOR / 1Y WIBOR i marży Banku.

Wysokość marży uzależniona jest od:

  • kwoty kredytu oraz
  • wysokości Twoich środków własnych

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu na dzień 27.12.2009 r. wynosi 7,6%, przy założeniu:
kwota kredytu 100 000 zł, oprocentowanie w dniu zawarcia umowy 6,90% w stosunku rocznym, opłata przygotowawcza 3,5%, okres kredytowania 360 miesięcy, kredyt wypłacony jednorazowo i spłacany w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, koszt zabezpieczenia spłaty kredytu 815 zł.

 

Warunki kredytu

Kredyt hipoteczny i budowlany z dopłatami do oprocentowania oferowany jest zgodnie z założeniami ustawy z dnia 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania w ramach programu „Rodzina na swoim”.

Kto może skorzystać z kredytu?

  • małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące dziecko (małoletnie dziecko, bez względu na jego wiek, na które pobierany jest zasiłek pielęgnacyjny, dziecko uczące się, do ukończenia przez nie 25 roku życia).

Wymagania ustawowe względem Kredytobiorców

  • korzystają tylko raz z kredytu, czyli nie byli i nie są Kredytobiorcami innej umowy kredytu udzielanego w ramach programu „Rodzina na swoim”,
  • nie mogą być właścicielem/współwłaścicielem domu lub mieszkania,
  • nie może im przysługiwać spółdzielcze własnościowe prawo do mieszkania lub domu.

Wymagania ustawowe względem kredytowanego mieszkania / domu

  • powierzchnia użytkowa mieszkania nie może przekraczać 75 m2,
  • powierzchnia użytkowa domu nie może przekraczać 140 m2,
  • cena zakupu/budowy mieszkania lub domu nie może przekraczać średniego wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych, obowiązującego dla gminy, na terenie której znajduje się kredytowana nieruchomość. Wskaźniki publikowane są na stronie internetowej Banku Gospodarstwa Krajowego.

 

Dopłaty
  • dopłaty stosuje się w okresie 8 lat od dnia pierwszej spłaty odsetek,
  • dopłata stanowi równowartość 50% odsetek naliczonych od podstawy naliczenia dopłaty według stopy referencyjnej BGK,
  • podstawę naliczenia dopłaty stanowi pozostająca do spłaty kwota kredytu,
  • dopłaty zależą od wielkości powierzchni użytkowej kredytowanego mieszkania/domu.
 

 

b-fill-form

 

banki, karty kredytowe, lokaty, kredyty konsolidacyjne, konta bankowe, kredyty gotówkowe, kredyty samochodowe, fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne, kredyty mieszkaniowe, konta młodzieżowe, kredyty hipoteczne, ubezpieczenia na życie, konto firmowe, kredyty inwestycyjne, pko, bph, citibank, Deutsche Bank, millennium, money expert, doradcy finansowi, mbank, GE Money Bank, krajowy rejestr długów, expander, noble bank, goldenegg, inteligo, open finance, BŻ WBK, ING, multibank, dominet bank, bre leasing, dombank, santander, lukas bank, Toyota Bank, az finanse Ibanki.info - banki, kredyty mieszkaniowe, konta bankowe, kredyty samochodowe, kredyty gotówkowe, kredyt, banki, banki przez internet, inteligo, mbank, banki. Ciekawostki: Amerykański uczony twierdzi, że odkrył nowe źródło prawie niewyczerpywalnej energii, które pracuje praktycznie bez żadnych strat. To odkrycie może całkowicie zmienić współczesną fizykę pisze the Guardian. Randall Mills, który studiował medycynę na Uniwersytecie w Harvardzie, także inżynierię w MIT oświadczył, że wykonał prototyp źródła energii, który daje 1000 razy więcej ciepła niż paliwo konwencjonalne Doktor Mills powiedział, że odkrył nową formę atomu wodoru, najprostszego z atomów. W jego modelu budowy, elektron znajduje się bliżej protonu niż w tradycyjnym atomie wodoru i w rezultacie wykształcenia się nowej formy z formy tradycyjnej, wydostaje się ogromna ilość energii. Problem polega na tym, że zgodnie z obowiązującymi regułami fizyki kwantowej, taki model jest teoretycznie niemożliwy dlatego, że elektrony mogą znajdować się jedynie na ściśle określonych orbitach i elektron nie może się zbliżyć do protonu na odległość mniejszą nie określona orbitą. Doktor Mills ma tylko jedno wyjaśnienie: fizyka kwantowa myli się. Kiedy uczeni pracowali nad teorią kwantów, byli pewni, że świat cząsteczek, to zupełnie odmienny świat, do którego nie można stosować zasad fizyki klasycznej. Mills swoją nową teorię oparł właśnie na zasadach fizyki klasycznej. Zgodnie z jego hipotezą, elektrony mogą zbliżać się do protonu w jądrze atomu wodoru i tym sposobem zostaje uwolniona ogromna ilość energii. Wielu uczonych potwierdza rezultaty eksperymentów przeprowadzonych przez dr Millsa. W czasopismach naukowych zamieszczono 65 artykułów na ten temat. Sam Mills mówi, że jego firma Blacklight Power już otrzymała pierwsze oferty od potencjalnych inwestorów, którzy są gotowi przeznaczyć dziesiątki milionów dolarów w celu wprowadzenia tego pomysłu na rynek. Ludzie od zawsze kierowali się jakimiś zwyczajami, prawami naturalnymi i obyczajami. Większość z nich nie była spisywana. Ale poczucie sprawiedliwości powodowało, że ludzie uznali za słuszne spisywanie wszystkich tych zwyczajów i praw, gdy dotyczyły one utrzymaniu porządku poprzez stanowienie zakazów pod groźbą kary. Intuicyjnie wydawałoby się, że na morzu spisywanie regulaminów nie miało sensu, bo prawo zwyczajowe było dość ściśle i precyzyjne - było dużo bardziej konkretne i szczegółowe niż prawo zwyczajowe na lądzie. Dodatkowo prawo zwyczajowe na morzu od samego początku było ściśle związane nie tylko z rozstrzygnięciem co wolno, a czego nie, ale określało dokładnie funkcje na statku, prawa i obowiązki ludzi je sprawujących, ceremoniały i rytuały, procedury postępowania w rożnych sytuacjach, a przede wszystkim określało kary i organizacje aparatu przymusu strzegącego prawa i wykonującego kary. Mimo to ludzie od bardzo dawna dążyli do spisywania zwyczajowego prawa morskiego w formie regulaminów obowiązujących na statkach handlowych i okrętach wojennych. Dlatego, że w prawie morskim niezbędna była precyzja i szczegółowość, to starano się wszystko spisać i uporządkować. Na morzu była dożo większa praktyczna potrzeba spisania zwyczajów, bo od precyzji i sprawiedliwości praw ustanawiających porządek na statku zależało jego bezpieczeństwo, życie załogi i skuteczność dopłynięcia do celu. Już w Republice Rodos w II-III wieku p.n.e. spisano prawa morskie w postaci "Praw wodnych", które potem zostały przyjęte i dostosowane do własnych potrzeb przez Rzymian. Od tych czasów powstało wiele spisanych kodeksów, orzeczeń, ordynacji, regulaminów i praw morskich. Najstarsze średniowieczne prawa morskie pochodzą z XI wieku. Nie były to regulaminy, ale raczej był to opis zwyczajów, uznawanych mocą prawa zwyczajowego lub na mocy decyzji sądów morskich, czy też mocą rezolucji kupców i armatorów. Kupcy handlujący winem i solą u wybrzeży Anglii, Francji i Hiszpanii posługiwali się spisanym kodeksem morskim zwanym "Zwojami z Oleronu" (Roles d’Oleron). Flamandzki przekład prawa olerońskiego nazwano "Orzeczeniami z Damme" (Vonnesse van Damme), do których w 1407 roku dołączono drugą cześć zwaną "Ordynacją" (Ordinancie) - obie części nazwano "Prawem wodnym" (Waterrecht). W 1611 spisano "Prawo morskie miasta Gdańska". W Anglii od XIII wieku spisywano prawa morskie - manuskrypty te były zbierane i tworzyły wspólnie "Czarną Księgę Admiralicji" (Black Book of the Admirality). Księga ta zaginęła pod koniec XVIII i odnaleziono ją w 1874 roku. Pierwsze morskie artykuły wojenne, czyli pierwszy regulamin służby okrętowej, pojawił się w polskiej flocie za panowania Zygmunta Augusta pod postacią "Ordynacji" (1571). Ordynacja regulowała tok życia na okrętach i określała prawa i obowiązki kapitanów oraz marynarzy.